Aktualności

Nietrzeźwy motorowerzysta przewoził dziecko w deszczu, bez świateł

Data publikacji 31.07.2025

38-letni mężczyzna wykazał się zupełnym brakiem wyobraźni i odpowiedzialności. Mając promil alkoholu w organizmie przewoził motorowerem 7-letniego chłopczyka. Dziecko przewożone było w sposób niezgodny z przepisami, bo siedziało przed kierowcą. Na dodatek kierujący nie miał włączonych świateł, a padał deszcz. Za przestępstwo i wykroczenie 34-latek odpowie przed sądem. Grozi mu kara do 3 lat pozbawienia wolności.

Policjanci strzeleckiej drogówki podczas służby zauważyli mężczyznę jadącego na motorowerze bez włączonych świateł. Wykroczenie mocno "rzucało się" w oczy, ponieważ był to deszczowy dzień. Jakby tego było mało kierujący przewoził w nieodpowiedni sposób dziecko. 7-letni chłopczyk siedział na skuterze przed kierowcą. Już w pierwszych chwilach przeprowadzanej kontroli wygląd i zachowanie mężczyzny wzbudziło podejrzenie mundurowych. Policjanci natychmiast sprawdzili jego stan trzeźwości.

Badanie alkomatem wykazało, że 34-latek miał promil alkoholu w organizmie. Tłumaczył się tym, że jechał pomóc znajomemu. Przyznał też, że w ciągu dnia wypił parę piw. Teraz usłyszy zarzuty za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości oraz odpowie za wykroczenia. Za popełnione czyny grozi mu kara do 3 lat pozbawienia wolności.

Zgodnie z obowiązującymi przepisami, dziecko można przewozić na jednośladzie, ale muszą być spełnione pewne warunki. Musi mieć ono założony kask ochronny, a pojazd powinien być przystosowany do przewozu pasażera.

 

Powrót na górę strony