Aktualności

Ucieczka przed Policją ulicami Strzelec Opolskich

Data publikacji 10.02.2026

Policjanci ruchu drogowego ze Strzelec Opolskich podjęli pościg za kierującym, który nie zatrzymał się do kontroli drogowej. Mężczyzna, znany funkcjonariuszom z wcześniejszych interwencji, pomimo wydanych sygnałów świetlnych i dźwiękowych, nie zatrzymał się, gwałtownie przyspieszył i rozpoczął ucieczkę ulicami miasta. W trakcie pościgu stwarzał realne zagrożenie dla innych uczestników ruchu drogowego. Po porzuceniu pojazdu próbował uciec pieszo, jednak został szybko zatrzymany przez mundurowych.

Kilka dni temu policjanci ruchu drogowego, patrolując teren Strzelec Opolskich, zauważył volkswagena poruszającego się w kierunku centrum miasta. Za kierownicą znajdował się 24-letni mężczyzna, znany policjantom z wcześniejszych interwencji, któremu wcześniej zatrzymano prawo jazdy w związku z podejrzeniem kierowania pojazdem mechanicznym pod wpływem środków odurzających.

Funkcjonariusze wydali kierującemu polecenie zatrzymania się, używając sygnałów świetlnych i dźwiękowych. Wówczas mężczyzna gwałtownie przyspieszył, podejmując próbę ucieczki. W trakcie ucieczki kierujący dopuścił się szeregu niebezpiecznych wykroczeń — wyprzedzał inne pojazdy na skrzyżowaniach oraz bezpośrednio przed przejściami dla pieszych, a także nie stosował się do linii podwójnej ciągłej. Następnie zjechał w jedną z bocznych ulic, gdzie porzucił pojazd i kontynuował ucieczkę pieszo w kierunku terenów leśnych.

Policjanci szybko dogonili mężczyznę i dokonali jego zatrzymania. Kierujący oświadczył, że miał świadomość zatrzymania prawa jazdy oraz faktu, że jest ścigany przez Policję. Jak sam stwierdził, mimo to zdecydował się na jazdę, tłumacząc swoje zachowanie tym, że jechał do fryzjera. Podczas interwencji dodał również, że planuje zakup motocykla, sugerując, iż wówczas – jak stwierdził – policjanci „na pewno już go nie złapią”.

Sprawdzenie w policyjnych systemach informacyjnych potwierdziło, że wobec 24-latka widnieje informacja o zatrzymaniu prawa jazdy. Dodatkowo funkcjonariusze ustalili, że dowód rejestracyjny pojazdu został zatrzymany już w listopadzie ubiegłego roku. Samochód, którym poruszał się mieszkaniec regionu zabezpieczony na parking strzeżony.  Sprawa znajdzie swój finał w sądzie. Mężczyzna odpowie za niezatrzymanie się do kontroli oraz za kierowanie pojazdem, pomimo zatrzymania prawa jazdy. Jak stanowi kodeks karny kierującemu grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności.

Powrót na górę strony